Martin Shkreli chciał wyjść z więzienia, by znaleźć lek na koronawirusa. Sąd powiedział „nie”

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Sędzia federalny odrzucił wniosek o wcześniejsze zwolnienie z więzienia Martina Shkreli, często określonego przez media jako „najbardziej znienawidzony człowiek w Ameryce”. Farmaceuta chciał pomóc wynaleźć lek na koronawirusa.

 

Martina Shkreliego możecie kojarzyć z aferą w 2015 roku, w którym to jego firma Turing Pharmaceutials po uzyskaniu licencji na produkcję leku ratującego ludzi z AIDS i po chemioterapii, podniosła jego cenę o 5600%. Wówczas amerykańska opinia publiczna dosłownie go znienawidziła. Shkreli później trafił do więzienia za kradzieże aktywów i okłamywanie inwestorów funduszu holdingowego MSMB, którego jest współzałożycielem.

 

Obecnie odbywa karę, lecz wyraził chęć wyjścia na wolność, by pomóc znaleźć lek, który uspokoiłby przebieg choroby COVID-19.

 

  • Sąd nie uważa, że zwolnienia pana Shkreli będzie korzystne dla społeczeństwa, mimo że chce on wykorzystać swoje doświadczenie w pracy z farmaceutykami do opracowania leku na COVID-19, który rzekomo zapewniłby bezpłatnie – czytamy w oświadczeniu sędziego Kiyo Matsumoto.

 

Shkreli ponadto uważał, że w więzieniu nie czuje się bezpiecznie, jako że rzekomo ma mieć astmę. Sąd sprostował błagania farmaceuty, ponieważ w badaniach wykazano, że ma on jedynie sezonowe alergie. Czy Martin Shkreli byłby w stanie opracować lek spowalniający rozwój koronawirusa lub załagodzić przebieg wywoływanej przez niego choroby COVID-19? Być może. Sąd jednak uważa, że w obliczu popełnionych przez niego przestępstw, skrócenie jego wyroku byłoby brakiem poszanowania dla prawa.

 

 

Źródło: https://abcnews.go.com/US/pharma-bro-martin-shkreli-denied-prison-release-research/story?id=70728793&fbclid=IwAR2yABd8v_JMfLcClc6LJm1LjzaHIX32OZoIB1giSC-f_ydV4qY9HSr-7G4

Reklama