Odkryto mikrob, który zatrzymuje malarię

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

W oczekiwaniu na jakiekolwiek sprawdzone informacje na temat szczepionki lub leku, który będzie miał pozytywny wpływ na zarażonych koronawirusem (nie bierzemy pod uwagę wymysłów farmakologicznych Donalda Trumpa) często zapominamy o tym, że życie toczy się dalej. Równie ważne odkrycia wciąż mają miejsce, zaś jednym z nich są przełomowe wyniki badań, które pokazały, że znaleziono sposób na powstrzymanie malarii.

Malaria jest ostrą, tropikalną chorobą pasożytniczą. Co roku choruje na nią ponad 220 milionów osób, zaś umiera od 1-3 milinów zarażonych (są to najczęściej dzieci poniżej 5 roku życia z Czarnej Afryki). Malarię roznosi 80 różnych gatunków komarów.

Niedawne badania pokazały, że istnieje realny sposób na ograniczenie rozprzestrzeniania się malarii. Naukowcy w Kenii i Wielkiej Brytanii odkryli, że część owadów ma w sobie mikroba Microsporidia MB, który żyje we wnętrznościach – najczęściej – komarów.

Jak się okazało, badacze nie mogli znaleźć ani jednego komara mającego w sobie mikroba, który byłby nosicielem malarii. Eksperymenty laboratoryjne potwierdziły, że zapewnia on komarom ochronę, a co za tym idzie – ludziom. Microsporidia MB został znaleziony u około 5% badanych owadów.

Ogólnie naukowcy szacują, że mikrobem jest zarażonych conajmniej 40% komarów w Afryce. Może być on przekazywany między dorosłymi komarami, a także z samicy na jej potomstwo. Teraz badacze zastanawiają się, jak rozprzestrzenić pasożyta, tak, by więcej komarów się nim zaraziło. Na ten moment są dwa rozwiązania: uwalnianie masowo utworzonych przez mikroba zarodników w celu zarażenia jak największej ilości owadów lub laboratoryjne „wszczepienie” Microsporidii MB samcom i wypuszczenie ich na wolność.

 

https://www.nature.com/articles/s41467-020-16121-y

Reklama

Koalizja

Bardzo, bardzo teraz. Właściwie w tej chwili. Gdzieś i może