Francuzi proszeni o jedzenie większych ilości sera w ramach „patriotyzmu”

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Niedawno informowaliśmy Was o tym, że belgijski rząd zwrócił się do obywateli z prośbą o uratowanie przemysłu ziemniaczanego poprzez jedzenie frytek minimum dwa razy w tygodniu. Każdy kraj jest słynny z powodu czegoś innego (mowa o kulinariach). Na przykład, Francuzi w ramach patriotyzmu mają za zadaniejeść więcej sera.

Przez pandemię koronawirusa ludzie odstawili na bok różne przysmaki i zakopali się w swoich domach z masą mrożonek i papieru toaletowego. I choć zapewne nie każdy z nas tak poczynił, to we Francji krajowa konsumpcja sera spadła aż o 60%.

Chodzi tu także o nadprodukcję. Francuzi rocznie spożywają bardzo dużo sera. Ogromne jego ilości są konsumowane przez turystów, których rzecz jasna obecnie nie ma. Magazyny się przesypują, zaś masa pysznego sera może być już niedługo niezdatna do konsumpcji.

Aby ocalić francuskie sery i przedsiębiorstwa je produkujące, rząd poprosił obywateli o to, by jedli ich zdecydowanie więcej w ramach patriotyzmu. Cóż, z kolei takie rozwiązanie wiąże się z koniecznością częstszych wyjść na ulicę do sklepu.

Jak przyjdzie co do czego to zastanawia nas, co będziemy musieli jeść w Polsce.

Reklama