Shenzen jest pierwszym chińskim miastem, które zabroniło jedzenia psów i kotów

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

W południowych Chinach, w prowincji Guangdong, doszło w pewnym sensie do wielkiego przełomu. Shenzen to pierwsze miasto w Chinach, które powiedziało głośne i wyraźne „nie” w kierunku konsumpcji psów i kotów, poprzez wprowadzenie prawnych zakazów odnośnie spożywania mięsa dzikich zwierząt.

Shenzen jest bardzo mocno rozwiniętym technologicznie miastem, lecz teraz poszło o krok dalej. W czwartek przegłosowano nowe przepisy, które wejdą w życie już w maju. Śladem miasta w prowincji Guangdong chce pójść reszta Chin, bo, jak komentują to media, to „krok w stronę wymogów współczesnej cywilizacji”.

Ma to także poprawić higienę i jakość jedzenia, choć jak twierdzą chińskie władze, „większość obywateli nigdy nie miała okazji do tego, by spróbować mięsa dzikich zwierząt”. Jest to zwyczaj i tradycja kultywowana tylko w kilku regionach.

Czy to uchroni nas przed kolejną pandemią spowodowaną spożyciem mięsa dzikiego zwierzęcia?

Reklama