Zamknięty z powodu koronawirusa klub ze striptizem oferuje usługi „na wynos”

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Pandemia zbiera coraz większe żniwo. Część firm znalazło się w trudnej sytuacji, lecz pewne przedsiębiorstwo w Portland być może na tym wszystkim wyjdzie lepiej.

Boober eats, bo tak nazywa się firma o której mowa, funkcjonuje dokładnie tak jak dobrze nam znany Uber Eats. Z tym, że nowo powstałe przedsiębiorstwo nie dostarcza jedynie jedzenia, lecz panie do towarzystwa i wybrane w menu posiłki.

Powiedzieć, że pomysłodawca całego przedsięwzięcia, Shon Boulden, jest rekinem biznesu, to jak nie powiedzieć nic. Z powodu epidemii koronawirusa, był zmuszony zamknąć swój klub ze striptizem. Pojawiła się okazja zainwestowania środków w mały biznes gastronomiczny, do którego przeniósł część swoich tancerek, które teraz – oczywiście w asyście ochroniarza – rozwożą jedzenie po Portland.

Shon Boulden robi furorę na swoim nowym interesie. Oczywiście zamówienia są przyjmowane tylko wtedy, gdy na paragonie jest więcej niż 30 dolarów. To i tak nie zniechęca mieszkańców Portland do skorzystania z usług „Boober eats”, które nie nadąża z realizacją zamówień.

Reklama