Przepis na północ

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Na początku były ostre negocjacje, przyszły inwestor dzwonił wiele razy, ale ciężko było nam się porozumieć co do czasu zajęcia się projektem. W końcu oboje poszliśmy na niewielkie ustępstwa i udało się spotkać. Złe miłego początki – później było już tylko coraz lepiej.

Koncepcja tego domu powstała prawdopodobnie jakieś 6 lat temu. To długi odcinek czasu jak na architekturę wnętrz, ale projekt tego wnętrza wciąż wygląda świeżo i nowocześnie. Nie brak mu lekkości i wydaje się, że z biegiem lat nabiera wręcz smaku.

design_1

Byli to jedni z tych inwestorów, dla których wybór koncepcji wnętrza był prosty. Od razu zakochali się w jednej z dwóch, które dla nich przygotowałam. Nie chcieli nawet wnosić jakiekolwiek poprawki. Padło hasło: „super, proszę przygotować rysunki wykonawcze”. I tak zaczęliśmy kolejny etap współpracy.

Reklama

W koncepcji domu chciałam połączyć chłodny skandynawski minimalizm z ciepłem kamienicy. Po wykończeniu całego budynku nagle w prasie branżowej zaczęły pojawiać się właśnie takie motywy – fotografie oryginalnych skandynawskich wnętrz ze starą białą stolarką drzwiową, wysokimi białymi listwami i do tego nowoczesnymi meblami. Utwierdziłam się wówczas w przekonaniu, że to był dobry trop. Połączeniem z nordyckimi klimatami jest zastosowane we wnętrzu ponadczasowe wzornictwo, meble, lampy i stoły. Część elementów wyposażenia jest ze skandynawskich sklepów, jednakże ładnie współgrają też w nim inne klasyki wzornictwa, takie jak krzesła i bujak szwajcarskiej Vitry według projektu małżeństwa Eames z 1950 roku.

design_3

W łazience na parterze pozwoliłam sobie na drobną ekstrawagancję. Było to pomieszczenie tak niewielkie, że tylko szokujący zabieg mógł je „uratować”. Tym pomysłem był wydruk mężczyzny nurkującego w basenie. Zupełnie odciąga uwagę od gabarytów pomieszczenia, a umieszczone naprzeciwko lustro ładnie odbija zdjęcie, dając wrażenie głębi pomieszczenia.

Przestronna łazienka na piętrze to już całkowicie inna historia. Dla przełamania szarości „kamiennej” płytki wprowadziłam na podłodze zdobny dywanik z wzorzystej mozaiki – pomysł ten bardzo spodobał się moim inwestorom.

design_4

Duży stół w jadalni, wiszące nad nim lampy i położona obok obszerna kuchnia pokazują, gdzie bije serce domu. Jest to przestrzeń wspólna wszystkich domowników, których wraz z upływem lat przybyło, dlatego też przeprojektowywaliśmy wspólnie jakiś czas temu jedno z pomieszczeń. A przy stole w jadalni lubi przysiadywać nawet kot.

Autor

Lucyna Kołodziejska –Eleganckie kontrasty to element, który pojawia się w jej życiu nieustannie. Zawodowo architekt wnętrz i historyk sztuki, od 13 lat prowadzi autorską pracownię architektury wnętrz „Fabryka wnętrz”. We wnętrzach, które projektuje, takie kontrasty pojawiają się niejednokrotnie. Prywatnie od podobnych kontrastów nie stroni.

Przeczytaj również

HEART BREAKER

Poprzedni Następny ZDJĘCIA: Wojciech Jachyra MODEL: Max Barczak | |

Nasze magazyny

Reklama

Error: Access Token is not valid or has expired. Feed will not update.
This error message is only visible to WordPress admins

There's an issue with the Instagram Access Token that you are using. Please obtain a new Access Token on the plugin's Settings page.
If you continue to have an issue with your Access Token then please see this FAQ for more information.

Follow on Twitter

Reklama