Życie w cudzysłowie

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Stanisław Jerzy Lec napisał kiedyś: 

„Wszyscy chcą Twojego dobra. Nie pozwól go sobie odebrać”

Jeśli zrozumieliście głębie tego przekazu, to czytacie uważniej ode mnie. Ja przez dwie minuty zastanawiałem się jaka jest najlepsza kryjówka dla bobra.

Zaraz po lekturze Leca w oczy uderzyły mnie słowa E. Tolle:

 
Reklama
 
Reklama

„Jeśli dojdziesz do ładu z własnym wnętrzem, wtedy to, co zewnętrzne samo się ułoży”

Wziąłem więc Ranigast i teraz tylko czekam, aż moi rodzice przestaną być rozwiedzeni.

Oczywiście wiem, że nie tak działają relacje między ludźmi, ale czytanie takich złotych myśli z rana, sprawia, że przez resztę dnia mam, jeśli nie przepis na sukces, to przynajmniej nadzieję. I oczywiście żartuję z tym rozwodem rodziców, moja mama nie żyje.

Zatem teraz mój top motywacyjnych cytatów, które zmieniły moje życie. 

W jakiś sposób…

 
Reklama

1. „Sukces wymaga odpowiedniego przygotowania, bez niego z pewnością osiągniemy porażkę”

Konfucjuszowi chyba udało się opisać mnie najtrafniej. Właśnie takiej rozgrzewki sukcesu chyba mi zabrakło i dlatego moje życie wygląda, jak wygląda. Ale przynajmniej teraz znam winnego.

Inną kwestią jest, że porażki się nie osiąga, a ponosi.

Wiem, czepialstwo. Moja przyjaciółka powiedziała mi kiedyś, że „w depresji nie wystarczy wziąść się w garść”. Przytaknąłem i powiedziałem, że „wystarczy wziąć się w garść”. 

Teraz nie odzywamy się do siebie.

2. „Zrób to zanim będziesz gotów, gdyż nigdy nie będziesz gotów, jeśli będziesz czekać”

Jak ten cytat wpłynął na moje życie? 

Wstaję dużo wcześniej i dużo więcej czasu spędzam w toalecie. 

Tam zresztą przeczytałem ten aforyzm Leca, który zainspirował kolejne dzisiejsze akapity.

3. „Bądź zmianą, którą pragniesz ujrzeć w świecie”

 
Reklama

Mimo całej tej głębi zawartej w myśli Ghandiego – podobno, przecież nie sprawdzam, czy na pewno Ghandi tak powiedział – nie udało mi się zostać szczepionką na koronawirus, ale:

4. „Nie sądzę, by ktokolwiek był na tyle mądry, aby ocenić, co jest możliwe, a co nie”, jak powiedział Henry Ford.

A słowa te w ostatnich dniach w życie wprowadził „Mad” Mike Hughes. Człowiek, który nie wierzył, że ziemia jest okrągła. 

Był zwolennikiem teorii, że jednak nasza planeta ma kształt frisbee. W celu przekonania się o tym na własne oczy skonstruował rakietę, którą się wystrzelił w nadziei, że osiągnie wysokość, która pozwoli mu wyjaśnić problem raz na zawsze.

Ponieważ spadochron, który miał spowolnić upadek, oderwał się przy starcie rakiety własnej produkcji – dodam, że Mad Mike nie utrzymywał się zawodowo z konstruowania rakiet – nie dowiedziałem się, czy miał rację.

Ciekaw jestem, czy w ostatnich chwilach pomyślał sobie: 

5. „Kiedy gąsienica myślała, że jej świat się kończy, zamieniła się w pięknego motyla…”

Ostatni motywujący cytat, którym pomagam sobie w codziennym życiu to mniej znane, ale nie mniej ważne, wymyślone przeze mnie słowa Winstona Churchilla:

„Czy to krew w moim stolcu? A nie, to buraczki”

Może nie motywuje, ale cytat ten wyraża moim zdaniem strach, który paraliżuje nas czasami znienacka i niepotrzebnie oraz ulgę, jaka przychodzi wraz z powrotem zmysłów i pamięci.

 
Reklama

Nie wiem tylko jakie tło i font najlepiej pasują do tego Churchila.

Miłego dnia.

Reklama