Porsche dla każdego

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

O uniwersalności niemieckiej legendy z Marketing Manger Porsche Centrum Sopot – Karoliną Łukaszewską-Kempą

Cześć Karolino, bardzo miło nam Ciebie gościć w Sheratonie, przy ciepłym i niesamowicie zmazującym makijaż kominku.

Grzeje, potwierdzam.

Na pewno ludzie się zastanawiają czy marka tak usytuowana na rynku jak Porsche w ogóle potrzebuje czegoś takiego jak reklama.

Reklama dźwignią handlu jak to się mówi, więc jak najbardziej potrzebuje. Marki luksusowe również się reklamują, choć wiadomo, że stosują inny sposób komunikacji. Dodatkowo, każda marka ma pewną ideę siebie, a także to, jak odbierają ją potencjalni klienci. Zresztą, to właśnie klienci ostatecznie decydują o statusie „luksusowości” marki i przypisują ją do odpowiedniego szczebla. My, reprezentując Porsche, również na to wpływamy dzięki określonej polityce cenowej, historii marki, kultowości,  najwyższym standardom produkcji, natomiast mimo wszystko również potrzebujemy się reklamować. Szczególnie zaś w obecnych czasach, gdzie internet wiedzie prym oraz powstaje coraz więcej zróżnicowanych grup docelowych. Kiedyś mówiliśmy o tym, że typowym odbiorcą Porsche jest elegancki mężczyzna po 40-ce. Obecnie natomiast, grupa docelowa odbiorców zupełnie się zmieniła. Spektrum klientów jest tak szerokie, że nawet ja, szczerze mówiąc, jestem zaskoczona tempem tych zmian, gdyż marketing znacząco się zmienił i nie jest już tak oczywisty. Trafiają do nas ludzie w każdym wieku: młodzi, którzy mając 18 lat dorobili się na biznesie internetowym i auto ze stajni Porsche to ich marzenie z dzieciństwa, czy też emeryci, którzy marzyli o pięknej 911 przez całe życie i w końcu mają czas i pieniądze, żeby rzeczywiście je kupić. Widać więc, że spektrum jest szerokie, w związku z tym marketing musimy kierować w różne miejsca, dla różnych osób.

To też prawda, że Porsche, jako marka, to nie tylko samochód do jeżdżenia, to pewien sposób sprzedaży stylu życia.

Reklama
Advertisement

Zdecydowanie. Na szczęście magia marki cały czas działa. Ludzie oczywiście kupują produkt do komunikacji pomiędzy punktem A a punktem B i zawsze tak będzie. Obecnie jednak żyjemy w czasach, w których klient nie tylko szuka produktu Do przemieszczania się, ale czegoś, by wyrazić swój charakter, sposób bycia. Z tego powodu właśnie ludzie lubią naszą markę, ponieważ od lata utożsamiana jest z samochodami sportowymi, szybkimi, o pięknej linii, pięknym designie oraz długiej i bogatej historii.

Pamiętam jak rozmawialiśmy jakiś czas temu, że jest samochód rozsądny, ale jest też samochód, którego się pragnie. Czego Ty szukasz w aucie? 

Nie ukrywam, że ja lubię szybkie, małe, sportowe samochody. Obowiązkowo – czerwone.

Czerwone są szybsze.

Czerwone są najszybsze. Sądzę, analizując chociażby wybory moich znajomych, że każdy kupuje samochód, który jest w pewnym sensie odwzorowaniem osobowości. Ja jestem osobą dynamiczną, lubię robić wszystko dynamicznie, szybko podejmuję decyzje i takie też mam auto. Nie wiem czy powinnam to mówić oficjalnie, ale nie lubię wolnej jazdy. Szybko się przemieszczam, szybko żyję, więc ten samochód musi odzwierciedlać także mnie, również jeżeli chodzi o estetykę. Gdy widzę moje auto, od razu się cieszę. To coś wyjątkowego i mam wrażenie, że wiele osób w ten właśnie sposób wybiera samochód. Nie traktujemy tego tylko jako produkt do komunikacji, przemieszczania się. Auto to dla nas też swego rodzaju radość z życia. 

To jest coś, co widzimy codziennie, byłoby straszne gdybyśmy podchodzili do czegoś, co nam się nie podoba. Masz jakieś wymarzone Porsche, które chciałabyś kiedyś kupić? 

Oczywiście, że mam, nie mogłabym powiedzieć inaczej. Myślę, że będę dosyć sztampowa, gdyż moim wyborem jest od zawsze Porsche 911. To klasyk, który jest w kręgu moich marzeń i pracuję również po to, by w przyszłości móc sobie taki samochód sprawić.

Dziękuję za rozmowę.

Dziękuję serdecznie.

 

fot. Piotr Sobik

Reklama