Czytanie według Saramonowicza: Jak poprawić Polskę

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Bartłomiej Sienkiewicz, minister spraw wewnętrznych w rządzie Donalda Tuska, nagrany nielegalnie w tzw. słynnej aferze podsłuchowej w 2014 roku, po latach milczenia powraca fascynującą książką „Państwo teoretyczne”. Jej wielka wartość bierze się nie tylko z tego, iż z ogromną odwagą Sienkiewicz opisuje okoliczności spisku, którego padł ofiarą w czerwcu 2014 roku, nie bojąc się punktować swoich błędów, jakie w owym czasie popełnił. Mało jest w Polsce ludzi, którzy potrafią się wznieść na taki poziom krytycznej autorefleksji i szczerości.

Wszelako to, co mnie najbardziej w „Państwie teoretycznym” zachwyca, to nie osobista ekspiacja bohatera, ale bardzo mi bliska postawa obywatelska, która nie ogranicza się to utyskiwań, ale kreśli zajmujący opis przestrzeni publicznych, które trzeba poprawić (lub od nowa zbudować), by polskie państwo nie było wyłącznie tworem teoretycznym. Sienkiewicz zachęca nas do rozmowy o fundamentach, na których należy rozpocząć sanację obecnego państwa. Z początku pisze o trzech mocno kulejących rzeczach, które czynią nasze społeczeństwo chromym i niezdolnym do uzdrowienia: a) przestarzałym systemie edukacyjnym, który wychowuje w mocno przestarzałym rygorze, preferującym bierność i odtwórczość i wychowującym ludzi o obywatelskim i prospołecznym daltonizmie; b) powszechnej zgodzie na działanie polskiego Kościoła Katolickiego poza polskim prawem, czego szczególnie drastycznym przejawem jest nielegalne pobieranie opłat przez księży za pogrzeby na cmentarzach wyznaniowych; c) polskie skłonności do łamania prawa, ujawniającej się w naszym lekceważeniu kodeksu drogowego. Wydawać by się mogło, że to nie są zajmujące tematy, ale Bartłomiej Sienkiewicz – nie na darmo prawnuk wielkiego pisarza Henryka Sienkiewicza – niezwykle wciągająco o nich pisze.

Więcej powiem: każdy kolejny rozdział jest coraz ciekawszy: zarówno ten, w którym autor przestrzega, co na nas wyjeżdża zza zakrętu historii i dlaczego właśnie nie należy odkładać uzdrowienia państwa na święty nigdy oraz kolejny, gdzie podaje konkretne rozwiązania, jak przełamać „teoretyczność” państwa i co zrobić, by było wreszcie sprawne na miarę naszych obywatelskich oczekiwań.

Reklama

Czyta się to wszystko z zapartym tchem i nadzieją, że ludzie, którzy w świecie polskiej polityki nie ograniczają się wyłącznie do hasełek propagandowych, ale mają w sobie intelektualny i etyczny ciężar, by zmierzyć się z wyzwaniami współczesności, jednak istnieją. Wypada mieć nadzieję, że Bartłomiej Sienkiewicz – jeden z najinteligentniejszych ludzi, jakich miała nasza polityka ostatniej dekady – nie ograniczy swojej aktywności wyłącznie do książki, ale zechce swój pomysł na Polskę wcielić w czyn.

Więc czytajcie, proszę, bo może stąd właśnie nadchodzi ratunek.

 

Bartłomiej Sienkiewicz „Państwo teoretyczne”, Wyd. Arbitror, Warszawa 2018

Autor

Andrzej Saramonowicz – reżyser, scenarzysta, pisarz, dramaturg i dziennikarz. Autor największych polskich hitów komediowych w XXI w. (m.in. „Ciało”, „Testosteron” i „Lejdis”). Jest jednym z najchętniej czytanych i najwyrazistszych niezależnych publicystów w kraju. Jego teatralny „Testosteron” – od wielu lat grany nieustannie w kilkunastu krajach – jest dziś jedną z najpopularniejszych polskich sztuk na świecie. Wydał dwie powieści („Chłopcy” w 2015 i „Pokraj” w 2018), które z miejsca stały się rozchwytywanymi bestsellerami. Członek zarządu Gildii Reżyserów Polskich.

Przeczytaj również

Reklama