Wiek niewinności

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Zawsze gdy oglądam „Milionerów”, zerkam na „Masterchefa”, „Fakty” czy inne teleturnieje, serwisy informacyjne albo programy rozrywkowe mam poczucie, że wszyscy uczestnicy to niezwykle doświadczone doświadczeniem i wiekiem osobistości. Z przeświadczenia graniczącego z pewnością wyprowadzają mnie wyłącznie podpisy na belkach u dołu ekranu – „Magda z Krakowa – 25 lat”, „Jacek 27 lat – inżynier z Łodzi” albo zapowiedzi prowadzących show – „Gra z nami Marcin z Wrocławia, który w ubiegłym roku skończył studia. Marcinie, na co przeznaczysz główną wygraną?”. Zwykle okazuje się, że większość przemykających po ekranie bohaterów jest zdecydowanie młodsza ode mnie. Dlaczego więc mam wrażenie, że dzieli nas co najmniej kilkanaście lat? Bladego pojęcia nie mam. Sprawdzałem nawet czy nie cierpię przypadkiem na jakieś zaburzenie poznawcze, czy to nie aby jakiś syndrom albo chociażby lekki defekt psychiczny. Przeprowadziłem research i nie znalazłem nigdzie informacji potwierdzającej, że dzieje się ze mną coś niepokojącego… 

Może po prostu drzemie we mnie nadal małe dziecko, a może czuję się młodo, bo nie doskwierają mi żadne problemy zdrowotne i dlatego nie odczuwam (jeszcze) ciężaru swojego wieku? Co prawda mam kilka kilogramów więcej niż przed trzydziestką, ale zrzucam to na karb braku ruchu i bycia w stałym, szczęśliwym związku, co łączy się z regularnymi wyjściami do restauracji, na czekoladowego fondanta czy wieczornym kieliszkiem wina. Nie dopuszczam przecież do siebie myśli, że jestem coraz starszy, że metabolizm nieco zwolnił i stanąłem właśnie na szczycie równi pochyłej jeżeli chodzi o wydolność mojego organizmu. 

Mawia się, że każdy ma tyle lat, na ile się czuje i jest to najprawdziwszą prawdą! Moja babcia nawet po osiemdziesiątce mówiła, że czuje się jakby miała sześćdziesiątkę na karku i myśli, że może jeszcze wszystko. Może to więc naturalne, że odbieramy własne „ja” w taki właśnie sposób – jako młodszą wersję samych siebie. Może właśnie to napędza nas do działania i pozwala z nadzieją patrzeć w przyszłość. 

 
Reklama
 
Reklama

Reklama