List otwarty do Czytelników od Redakcji Anywhere

Jakub Wejkszner

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Szanowni Czytelnicy,

W tej formie, powiedzmy, listu otwartego, chciałbym wszystkim podziękować za ten rok z nami. Redakcję objąłem w końcu stycznia tego roku, więc można powiedzieć, że byliście na mnie, drodzy Czytelnicy, skazani przez większość 2019. 

Z mojego punktu widzenia, zrobiliśmy wspólnie naprawdę dobrą robotę. Oczywiście, nie obyło się bez wybojów po drodze. Z niektórymi autorami musieliśmy się pożegnać, niektórzy doszli. Wydaje mi się jednak możemy być wszyscy zadowoleni z tego, jak prezentuje się obecnie portal Anywhere.pl i nasze magazyny.

I żeby nie było – my żeśmy zrobili to razem, wespół w zespół. Starałem się wsłuchiwać w Wasze potrzeby, to, co lubicie czytać, a co jest dla Was kompletnie nieinteresujące. Analizowałem, jak jaki psychonaukowiec, każdy Wasz lajk, szer czy cokolwiek, by upewnić się, że uzyskacie najlepszą możliwą, w ramach naszej działalności, ale także najpopularniejszą wśród Was rozrywkę. 

 
Reklama
 
Reklama

Proces ten przebiegał w zasadzie dwutorowo – czyli to, co wydaje mi się ciekawe i wartościowe, zestawiałem z tym, co podoba się Wam i w ten sposób starałem się wytworzyć z tego swego rodzaju złoty środek, złotej treści. Do tego wyboru podszedłem natomiast w sposób następujący – nie chciałbym się podpisywać pod czymś, co jest średnie lub nieprzemyślane. Choć brzmi to może buńczucznie, zdecydowałem się na gambit poza przynętami na kliki. Dlatego właśnie starałem się (z różnym skutkiem) wybierać jednak teksty, które nie obrażają Waszej inteligencji. Z racji moich, jakże pięknie wspominanych, czasów młodości i studiów, miałem okazję dowiedzieć się o czymś zwanym racjonalnością ustawodawcy, co w tym przypadku przemianowałem na Racjonalność Czytelnika. Oryginalny koncept polega na tym, że wszelkie luki w tym, co ten ustawodawca sobie wymyśla, należy rozpatrywać tak, jakby to było zamierzone. Wymyśliłem sobie więc, że będę zakładał podobnie co do Czytelnika, acz z modyfikacją. Otóż, wszelkie kwestie pt. czy ktoś to zrozumie, czy to nie jest za trudne, czy powinniśmy naszego, jakże Szanownego, Czytelnika niańczyć itp., odrzucam z natury rzeczy, gdyż zakładam, że Czytelnik wie. Gdybyśmy bowiem zaczęli pisać i podrzucać Wam treści, które obrażałyby Waszą intelihencję, bo boimy się tego, czy coś nie zostanie zrozumiane opacznie albo w ogóle, musielibyśmy się autocenzurować w sposób, który, w mojej opinii, ani Wam by się nie podobał, ani nam nie sprawiał przyjemności. Dlatego stwierdziłem, że lepiej będzie, jeśli damy Wam dobrą jakość, której nie będziemy się wstydzić i w ten sposób oddolnie stworzymy portal dla inteligentnego Czytelnika, który szuka ciekawych treści.

Oczywiście, na pewno popełniłem w międzyczasie dużo błędów. Niewątpliwie, mieliście okazję mi to również wytknąć w komentarzach. Obiecuję, że nie będę już bawił się brodą podczas wywiadów, gdyż, jak to zasugerowała jedna z Was, jest to wysoce niehigieniczne. Postaram się również nie pisać bzdur, jak sugerowała inna. Co się jednak nie zmieni, to wciąż nie będziemy puszczać tekstów kiepskich, mało jakościowych, wciąż będziemy starali się sprawdzać każdy tekst ku większej chwale języka polskiego (co również może się udać lub nie) i wciąż starać się będziemy dawać Wam najlepsze treści od najciekawszych autorów.

Przyszły rok będzie pełen wrażeń. Część upłynie pod znakiem litery P jak Podcast, co mogę już tutaj Wam trochę zatrajlerować. Na pewno będę się również starał o zwiększenie ilości tekstów kulturalnych na stronie, bo kreatywność to najpiękniejsza rzecz jaka istnieje.

Dziękujemy zatem za Waszą obecność w tym roku i mam nadzieję, że zobaczymy się w następnym. Jak zawsze, piszcie do nas, nękajcie nas, męczcie dopóty, dopóki nie zrobimy wszystkiego dobrze. I jak zawsze, sprawdźcie nas #gdziekolwiekjesteście!

Z wyrazami szacunku,

 
Reklama

Jakub Wejkszner

Redaktor naczelny Anywhere.pl

Reklama