Powiew wiosny w nowym menu PG4

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Jest w Gdańsku miejsce, w którym możemy zaznać kulinarnej rozkoszy, z jednej strony próbując wyśmienitych tradycyjnych dań stworzonych ze świeżych regionalnych produktów, a z drugiej racząc się unikalnym piwem warzonym rzemieślniczymi metodami. Adres tego miejsca to Podwale Grodzkie 4 i stąd wzięła nazwa tego niezwykłego lokalu – PG4.

Okazja to szczególna, w restauracji połączonej z minibrowarem pojawiło się bowiem nowe, wiosenne menu, zawierające nowe potrawy, takie jak sałata wiosenna z zielonymi szparagami, rukwią wodną, białą rzepą, kalarepą oraz bazyliowym sosem z oliwy. Absolutnym hitem jest pieczony filet z sandacza, marynowany w ziołach, tataraku i złotej nalewce na bazie słynnego likieru Goldwasser. Danie bezpośrednio nawiązuje do gdańskiego dziedzictwa kulinarnego, nie dziwi więc fakt, że zostało dodane do antologii Smaki Gdańska, zainicjowanej przez Miasto Gdańsk. Każdy, kto chciałby poczuć na własnym podniebieniu, czym jest wielowiekowa tradycja, powinien zwrócić na tę pozycję szczególną uwagę!

pg4_browar

Dumą PG4 są oczywiście warzone na miejscu piwa o różnych stylach – m.in. dostępne aktualnie na kranach gatunki Pilsner, American Red IPA, Marcowe i Roggenbier (żytnie). Co godne podkreślenia, dostępne style piwne regularnie się zmieniają, dlatego wchodząc do lokalu zawsze może nas spotkać ciekawa niespodzianka… Ponadto każda pozycja w karcie dań zawiera rekomendację dotyczącą rodzaju piwa, które idealnie skomponuje się z walorami smakowymi potrawy. W menu znajdziemy również szeroki wybór zakąsek do piwa, na nieco mniejszy apetyt. Są to m.in. podpłomyki, miniburgery i deski zapełnione regionalnymi przysmakami.

pg4_browar_1

Z pewnością warto odwiedzić stronę www.pg4.pl i już dziś zaplanować sobie wymarzoną biesiadę w gronie znajomych lub wśród najbliższych. Wybór zadowoli nawet najbardziej wytrawnych smakoszy i birofilów!

 

fot.: materiały prasowe

Przeczytaj również

Walentynki

Kolokwialnie mówiąc, miłość powinna być jak dobry monopolowy: siedem dni

Nasze magazyny

Reklama

Reklama

Follow on Twitter

Reklama