ANYWHERE          TV

Nie daj się zagiąć – 5 wskazówek, jak się uczyć mody

Źródło Gucci.com

Gdzie szukać informacji, co oglądać i o czym czytać…

Kilka lat temu Jimmy Kimmel postanowił przeprowadzić eksperyment na żywym organizmie. Podczas New York Fashion Week 2014 ekipa znanego showmana wyszła na ulice, by zapytać dziennikarzy, influencerów i blogerów modowych o ich opinię na temat projektantów, którzy… nie istnieją. Od pewnych siebie i zadowolonych z chwili sławy rozmówców, redaktorzy dowiedzieli się na przykład, że żartowniś z serialu „Friends” Chandler Bing posiada nietuzinkową estetykę. A gazowany napój Bartles&Jaymes jest pełen elegancji i nie można odmówić mu poczucia stylu. Śmieszne? Cóż, chwilę rzeczywiście można się pośmiać, ale później dobrze byłoby wyciągnąć wnioski. Jakie? Takie, że aby o modzie mówić, trzeba nie tylko dobrze się prezentować. To dziedzina, która  wymaga znajomości tematu. Jak się przygotować, by nie zaliczyć wpadki, podobnej do tej, która klika lat temu zdarzyła się za oceanem?

Patrz i analizuj!

Pierwsza i chyba jedna z najbardziej oczywistych wskazówek  brzmi: oglądaj pokazy. Prezentacje kolekcji największych modowych marek to przedstawienia, którym za każdym razem towarzyszą: gra świateł, muzyka, scenografia, określony koncept. Dlatego właśnie ważne jest, aby nie tylko przeglądać zdjęcia poszczególnych stylizacji z wybiegu, ale także, od czasu do czasu, poświęcić chwilę na dokładniejszą analizę. Dodatkowo, ubrania inaczej wyglądają na fotografiach, a inaczej prezentują się w ruchu.

Poznawaj życiorysy!

Gdyby zrobić sondę uliczną i zapytać w niej o pierwsze skojarzenie z książką modową, pewnie spory procent ankietowanych odpowiedziałby: poradnik! To prawda, tytuły typu: jak dobrze wyglądać gdziekolwiek jesteś, podbiły rynek wydawniczy i jakiś czas temu stały się niezwykle poczytne. Tym razem jednak zjawisko poradnikowego szaleństwa odkładamy na bok, bo jeśli książki rzeczywiście mają pomóc w zdobyciu modowo-informacyjnego backgroundu to, banalnie rzecz ujmując, muszą posiadać trochę więcej treści. Co zatem czytać? Biografie. Dlaczego? Bo moda to przede wszystkim ludzie, którzy ją tworzą. Publikacje tego typu nie tylko pomagają zrozumieć czas, w którym żyli geniusze stylu, ale także ukazują ich inspiracje. Dodatkowo, projektanci i inni ludzie związani z modą często są freekami i pasjonatami. A na ich życiorysy składają się historie, które chwytają za serce.

Bądź krytyczny!

Czy krytyka mody w ogóle istnieje? Tak, choć trzeba przyznać, że jest dosyć niepopularnym zjawiskiem. Robin Givhan to dziennikarka modowa, która w 2006 roku została nagrodzona prestiżową Nagrodą Pulitzera za: „uważne obserwacje, które przekształcają krytykę mody w krytykę kultury”. Takich jak Givhan jest więcej (Cathy Horyn czy Suzy Menkes). Warto raz na jakiś czas posłuchać tego, co mają do powiedzenia, by zrozumieć, że nie wszystko złoto, co się świeci i spojrzeć z dystansem na ten cały modowy przepych.

Wejdź na backstage!

Chyba każdy chciałby znaleźć się na backstage’u pokazu mody Chanel albo przez chwilę poprzyglądać się pracującej Annie Wintour. Dzięki filmom dokumentalnym możemy poczuć się o krok bliżej kulis świata mody. „The September Issue”, opowiadający o tym, jak w redakcji Vogue wyglądają przygotowania do wydania wrześniowego, najważniejszego numeru magazynu jest pozycją kultową i obowiązkową. Oprócz niego warto przyjrzeć się także fenomenowi Met Gala, ukazanemu w produkcji „The First Monday in May”. Popatrzyć jak pracuje Dries Van Noten (film „Dries”), lub powspominać zmarłego niedawno Karla Lagerfelda, oglądając na Netflixie „7 days out”. Niedługo do kin ma trafić także dokument „Yves Saint Laurent: The Last Collections”, którego oficjalna premiera przez 18 lat była wstrzymywana przez Pierre’a Bergé – partnera i wspólnika francuskiego projektanta. Czy rzeczywiście okaże się aż tak kontrowersyjny?

Kliknij follow!

Zdecydowanie najprostszy i najmniej wymagający sposób na naukę. Instagram to obecnie jedna z najpopularniejszych aplikacji, służących do informowania świata o wszelkich nowościach. Korzystają z niej nie tylko influencerki, ale także popularne marki  i ich dyrektorzy kreatywni. Jeśli obserwujesz na IG konta domów mody, w aktualnościach pojawiają się newsy dotyczące najnowszych kampanii, zdjęcia z pokazów czy informacje o kolaboracjach, jednym słowem wszystko, co trzeba wiedzieć. Nic prostszego, klikasz i jesteś na bieżąco.


fot. Gucci

Share this post

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

PROPONOWANE