Płyta, która zostaje – Sanah Ja na imię niewidzialna mam

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Nie ma płyty, która zmieni Twój świat, ale są takie płyty, które w Twoim świecie mogą zostać razem z Tobą.

Młoda, zdolna i bardzo wrażliwa. Pisze piosenki, które wprawiają w dobry nastrój i których z przyjemnością się słucha. Mogę śmiało posłużyć się stwierdzeniem, że wzięła się znikąd. Pojawiła się na YouTube, udostępniając swoje klipy i nie robiąc wokół nich wielkiego szumu, a okazało się, że słupki wyświetleń rosły w górę w szybkim tempie. Jeden jej utwór sam Dawid Podsiadło zaśpiewał na jednym z koncertów podczas trasy Wielkomiejski Tour. Obecnie jej utwory biją kolejne rekordy popularności na Spotify.

Muzyka w piosenkach jest jak seks, ale to jej słowa są miłością i dojrzałym związkiem. Słowa piosenek na płycie „Ja na imię niewidzialna mam” zdecydowanie są miłością i dojrzałym związkiem. Melancholijne aranżacje, połączone z delikatnym głosem, dźwięk fortepianu i skrzypce, to wszystko razem brzmi cudownie. 

Poznajcie autorkę płyty „Ja na imię niewidzialna mam” Sanah.

Sanah to jedna z najciekawszych wokalistek z nurtu tzw. quality pop na polskiej scenie. Zauważona w wieku 22 lat dzięki swojemu kanałowi na YouTube, gdzie zamieszczała własne kompozycje. Jej miękki, ciepły wokal sprawdza się zarówno w świetnie zaaranżowanych balladach, jak i nowoczesnych, wzbogaconych elektroniką dynamicznych kompozycjach. Zauważył ją Dawid Podsiadło (na swoim koncercie zaśpiewał cover jej „Cząstki”), do duetu zaprosił ją Matt Dusk. Wydane w czerwcu 2019 r. „Siebie Zapytasz” – aktualnie jej największy hit – jeszcze bez wsparcia mediów, trafiło na szczyt listy Spotify Viral TOP50, serwis Vevo dołączył ją do programu VEVO DSCVR dla najbardziej obiecujących młodych artystów a Tidal dał na okładkę playlisty RISING Polska. 

 
Reklama

Jest niezwykle popularna w serwisach streamingowych audio video – aktualnie zanotowała po milion odtworzeń swoich utworów w serwisie Spotify, jak i na YouTube. 

W październiku 2019 wydała na winylu swoją pierwszą EP-kę, która od razu dotarła na szczyt listy najpopularniejszych winyli w Empik.com . Zawierające znane i nowe kompozycje (‘Proszę pana’, ‘Koronki’) wydawnictwo to dopiero przedsmak pełnej płyty Sanah, planowanej na początek 2020 roku. 

Album „Czy ja na imię niewidzialna mam” to zdecydowanie zapowiedź pojawienia się kolejnego nazwiska na polskiej alternatywnej scenie muzycznej, które koniecznie warto śledzić. 

Płyta jest dostępna aktualnie na serwisach streamingowych oraz w formie fizycznej jako winyl (w wersji limitowanej).

Reklama