Litewską Pogoń i Polskiego Orła łączy nie tylko geopolityka, ale również rajd Dakar

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

24 Października 2018 r. w warszawskim hotelu DoubleTree by Hilton Hotel & Conference Centre, podczas Warszawskiego Forum Bezpieczeństwa (Warsaw Security Forum), litewski kierowca Benediktas Vanagas i jego polski pilot Sebastian Rozwadowski, zaprezentowali najnowszy pojazd ekipy „General Financing team Pitlane”. W prezentacji samochodu Toyota Gazoo Racing Hilux udział wzięli Minister Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej Jacek Czaputowicz oraz Minister Spraw Zagranicznych Republiki Litewskiej Linas Linkevičius.

Dla litewsko-polskiego duetu będzie to czwarty rajd Dakar. Niezmiennie, jego czas odmierzać będą zegarki Vostok Europe, których ambasadorem jest Benediktas Vanagas.

Wszystkie modele, sygnowane jego nazwiskiem, są limitowane. Idealnie sprawdzają się w nawet najbardziej ekstremalnych sytuacjach. Każdy zegarek posiada dokręcaną koronkę i wodoszczelność do 200 m (20 ATM) oraz indeksy i wskazówki pokryte warstwą SuperLuminova. Dzięki utwardzonemu, pokrytemu warstwą antyrefleksyjną szkłu typu K1, są odporne na wstrząsy. Nowością w kolekcji Benediktas Vanagas jest czasomierz dedykowany dla Pań.

voostok_1

„Celem naszej działalności nie jest jedynie wynik sportowy. Dla nas ważne są państwa, w których mieszkamy. Umacnianie stosunków litewsko-polskich wyznaczyliśmy jako jeden z podstawowych kierunków odpowiedzialności społecznej naszej ekipy. W obecnym kontekście geopolitycznym dla nas, przedstawicieli obu narodów, jest to bardziej istotne niż kiedykolwiek wcześniej” — określił misję załogi kierowca Benediktas Vanagas.

„Polacy i Litwini zawsze tworzyli najsilniejszy sojusz. O tym świadczy ponad 400 lat wspólnej historii. Pokazujemy na własnym przykładzie, że również dzisiaj Biały Orzeł i Pogoń, czyli zawodowcy obu narodów, współpracują we wszystkich dziedzinach” – mówił Sebastian Rozwadowski.

Przeczytaj również

Instastory

To trochę smutne, że ten felieton przeczyta pewnie promil osób,

Nasze magazyny

Reklama

Follow on Twitter

Reklama

Reklama


Reklama
Advertisement