Kartkując życiorysy – recenzja komiksu Sylwetki i Cienie

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Rodzina wydaje się nad wyraz wdzięcznym tematem dla kultury. Choć na pozór ma stanowić ostoję społeczeństwa, fundament na którym ma opierać się ludzkość, często skrywa w sobie bolesną prawdę tak odmienną od wyidealizowanych oczekiwań. Michał Rzecznik w komiksie Sylwetki i Cienie tworzy skomplikowaną mozaikę z fragmentów rodzinnych wspomnień, ukazując swoją wizję świata, który przeminął.

Reklama

Zasadniczą trudnością w opowiadaniu o swoich bliskich jest rzetelność i spójność przekazu. Przecież tak wiele faktów możemy odbierać tylko z jednej, nieobiektywnej, własnej perspektywy, co więcej, nie tylko przeinaczamy pewne sytuacje, przekoloryzujemy wspomnienia, ale również momentami nie znamy prawdy. Autor Sylwetek i Cieniprawdę o swoim komiksie zawarł w samym tytule, jego historia to żonglerka mignięciami przeszłości zapisanej w starych zdjęciach, zakurzonych przedmiotach, wyblakłej korespondencji oraz, co najważniejsze, dziecięcej pamięci. Wszystko w efekcie łączy się w prezentację sylwetek i cieni, okruchów, które pozostały po najbliższych.

Michał Rzecznik nazywany jednym z najodważniejszych twórców komiksowych współczesnej Polski, zabiera czytelników na safari pośród rodzinnych tajemnic. Z improwizowanych scen tworzy wielowymiarowy kolarz wojennych i komunistycznych czasów. Z prawie zapomnianych postaci wydobywa żywotność, nam postronnym obserwatorom tłumacząc ich poplątane losy. Są to jednak jedynie migawki, przypominające przeglądanie starych kaset VHS na podglądzie. Zatrzymujemy się na najbardziej burzliwych momentach życiorysów, zyskując spojrzenie na losy dwóch pokoleń – osób, które przetrwały II Wojnę Światową i ich dzieci.

Charakterystyczna kreska Rzecznika balansuje na granicy infantylności a minimalizmu, doskonale portretuje wewnętrzny świat autora. To przez filtr jego wspomnień i konkluzji poznajemy złożone losy rodziny, a nad wszystkim unosi się tajemnica działalności dziadka. Komunistyczny dysydent dość oszczędnie dzielący się z najbliższymi tajnikami swojej pracy, znajduje się w centrum zainteresowania autora, który za sprawą swojego album pragnie również odkryć prawdę o tym ważnym członku familii.

Sylwetki i Cienie stanowią doskonałe połączenie wyjątkowej wizji autora i dramatu obyczajowego opisującego losy jednostki w wirze historii. Michał Rzecznik obierając oryginalną ścieżkę opowieści dopiął swego ukazując rodzinę jako zlepek wyjątkowych, doświadczonych przez życie osobowości, przy okazji tworząc jeden z najlepszych komiksów 2019 roku.

Autor

Kamil Giedrys –Miłośnik komiksów, sztuki nowoczesnej i mieszanych sztuk walki, a w sekrecie prawnik. Uważa, że jeden obraz wart jest więcej niż 1000 słów, a gdy dodamy do niego dymek z tekstem to nawet 1005. Postawił sobie za punkt honoru promowanie sztuki komiksowej, więc bądźcie tak mili i sięgnijcie po jeden.

Przeczytaj również

Nasze magazyny

Reklama

Error: Access Token is not valid or has expired. Feed will not update.
This error message is only visible to WordPress admins

There's an issue with the Instagram Access Token that you are using. Please obtain a new Access Token on the plugin's Settings page.
If you continue to have an issue with your Access Token then please see this FAQ for more information.

Follow on Twitter

Reklama