Kakofonia

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Czytam, słucham, oglądam… Ekologia, zasoby naturalne, energia nieodnawialna, ocieplanie klimatu, skwar, koniec świata, polityka, rząd, opozycja, koalicja, lewica, prawica – tym żyją polskie media. Ostatnio tylko tym.

Tysiąc sposobów jak zrobić zakupy nie używając plastiku? W jaki sposób nasze życie doprowadziło do zagłady ludzkości? Na kogo głosować, żeby żyło się lepiej? Jak ułożyć listy, żeby wygrać? Odpowiedzi szukaj w najnowszym numerze – od jutra w kioskach!

Reklama

Włączając serwisy informacyjne w telewizji, chwytając pierwszy lepszy tygodnik opinii, wpisując kilka liter w wyszukiwarkę… Wszędzie to samo, czasem tylko z innej perspektywy. Tygodniki społeczno-polityczne, które pojawiają się regularnie u mnie w domu, coraz częściej okazują się przewidywalnymi periodykami informującymi o końcu świata, nowych sondażach politycznych i nagonce członków jednej strony politycznej sceny na przeciwną. Kultura wepchnięta pomiędzy artykuł o wysychaniu jezior i tonach plastiku zalegających w oceanach. Psychologia to najczęściej dodatek do reportaży o samobójstwach, samookaleczeniach, ludziach żyjących bez dostępu do wody pitnej albo wodę marnujących. Dział „Społeczeństwo” to zwykle artykuł, w którym autor/ka narzeka, że jeszcze nigdy nie było tak źle i świat się za chwilę skończy, albo przytacza wyłącznie argumenty pokazujące, jak to teraz wszędzie mleko, miód, eldorado. Klęska goni klęskę, albo sukces goni sukces – nic pomiędzy!

Zaglądam do magazynów coraz mniej chętnie. Przecież wszystko to wiem, zdaję sobie sprawę z zachodzących zmian, a nawet staram się żyć mądrze, ekologicznie, nie robiąc przy okazji krzywdy sobie i innym. Skoro jednak sięgam po konkretne tytuły, to przecież nie trzeba mnie w każdym numerze do znudzenia przekonywać, że zgodnie z daną linią wydawniczą białe jest białe, a czarne jest czarne. Mam wrażenie, że media coraz częściej obrażają inteligencję czytelnika, chcąc na siłę wcisnąć do głowy światopogląd, który zaczyna i kończy się dokładnie w określonych miejscach, zupełnie bez refleksji i przestrzeni na własne doświadczenia.

Autor

Krzysztof Koczorowski – Od kilkunastu lat zajmuje się projektowaniem marki. Na swoim koncie ma ponad 150 nazw, które stworzył na potrzeby powstających firm, wprowadzanych na rynek produktów oraz usług. Opracował i wdrożył kilkadziesiąt strategii komunikacyjnych zarówno dla międzynarodowych korporacji, jak i firm rodzinnych. W 2010 roku założył Studio Brandingowe KARAT-e. Absolwent programu MBA oraz studiów podyplomowych: Innowacyjne Zarządzanie Marką, Projektowanie Usług, Psychologia w Biznesie. Miłośnik dobrego jedzenia, kina oraz podróży.

Przeczytaj również

Nasze magazyny

Reklama

Reklama

Error: Access Token is not valid or has expired. Feed will not update.
This error message is only visible to WordPress admins

There's an issue with the Instagram Access Token that you are using. Please obtain a new Access Token on the plugin's Settings page.
If you continue to have an issue with your Access Token then please see this FAQ for more information.

Follow on Twitter