Lewitując z graniem po męsku

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Dobrze jest wracać samochodem z wielogodzinnego ucztowania.  Dobrze jest też nie być wtedy przejedzonym, a jednocześnie nie czuć niedosytu. A w takim właśnie stanie wraca się z Męskiego Grania.

I dobrze jest w ciemnościach wracać nieco dłużej, może nawet w ciszy, by po kolei odtworzyć wydarzenia tego popołudnia i wieczoru. Po dziewięciu godzinach nieprzerwanych dźwięków może coś bowiem umknąć. A przecież kiedy w finałowej części pojawiają się na scenie Nosowska, Zalewski i Igo, trudno mieć w głowie początek uczty z serwującym pierwsze danie Sorry Boys. Danie to lekko przesłodzone, ale dla wielu bardzo emocjonalne, dla innych wręcz niestrawne.

Reklama

Za to Król był prawdziwym królem sceny kiedy bawił się dźwiękami i słowami. Rządził i dzielił nawet kiedy wprowadził na jeden utwór swojego gościa – Piotra Roguckiego z Comy. Król jest wirtuozem pełną gębą, którego z otwartą gębą słucha się i patrzy na to co wyprawia. I najchętniej padłbym na kolana kiedy zagrał z zespołem „Chcemy tylko do domu”.

I nikt oczywiście nie poszedł do domu, bo to był dopiero początek. Voo Voo jak zwykle utrzymało poziom, robiło to co zawsze. I to właśnie wtedy tłum przed sceną zaczął gęstnieć. I to właśnie wtedy, po takiej legendzie, na scenie pojawili się The Dumplings, ze świetnie prezentującą się i uroczą Justyną Święs (tą od „Czerwonej sukienki”).

A potem Daria, z nazwiskiem, które zobowiązuje – Zawiałow. Kolega żartował, że to może jakaś moja rodzina. Niestety nie. Niestety, bo po jej występie byłbym szalenie dumny. To, co słychać na płycie, tu w Żywcu zabrzmiało inaczej, bardziej energetycznie, bardziej rockowo. To była moc w czystej postaci. Blado przy Darii wypadł nawet Janusz Panasewicz, pomagający przy „Szarówce” i „Kryzysowej narzeczonej”. Tak, takiego gościa zaprosiła sobie na scenę Daria Zawiałow.

Z gośćmi był też Sokół. Kiedy ów jeden z najbardziej znanych raperów w Polsce nagrał z Dawidem Podsiadło „Świadomy sen”, miałem przebłysk nadziei, że może choć w minimalnym stopniu przekonam się do polskiego rapu. Miałem takie momenty także wtedy kiedy Miuosh grał z Nosowską czy Peja ze Sweet Noise. I wciąż na tych momentach się kończy – Sokół tego nie zmienił.

Z kolei Łąki Łan udowodnił, że niemal wszystko zagrane rockowo ma zupełnie inny smak. Kiedy teraz słucham nagrań studyjnych, nie mogę uwierzyć w to co słyszałem w Żywcu. Nawet „Jammin” brzmiało doskonale.

A finał? Mój Boże…jeśli tak wyglądają zawsze finały Męskiego Grania (albo lepiej), to kłaniać się powinniśmy w pas. Igo może irytować, ale Nosowska rozbraja a Organek i Zalewski powalają. Ten ostatni swoją wirtuozerią rozbija bank, zwłaszcza kiedy zaczyna grać na cymbałach. Fenomen.

Dobrze jest wracać w ciemności samochodem po takiej uczcie. Dobrze jest zakodować sobie to wszystko i zapamiętać. I wcale nie chodzi o samą muzykę. Nie z wszystkimi wyborami artystów musimy się zgadzać, nie każdy gatunek zaistniały w Męskim Graniu musimy tolerować. Chodzi o przedsięwzięcie. To jest życie, energia, radość, optymizm. To jest uświadamianie jak ważna w życiu jest muzyka. To jest pokazanie, że da się robić wielkie rzeczy, że da się zrobić coś perfekcyjnie. To jest też dowód na to, że muzyka żyje, że POLSKA muzyka żyje, że ci artyści to wirtuozi, że mają swój świat i w nim uwielbiają być, że bawią się dźwiękami, że cieszą wspólnym graniem. I to jest największa wartość wynoszona z Męskiego Grania.

Autor

Wojciech Zawioła – Obserwuje, a potem opisuje i komentuje. Autor dwóch powieści: „Jest takie miejsce…” i „Szukaj mnie”, a także czterech biografii: Mariusza Czerkawskiego, Roberta Lewandowskiego, Karola Jabłońskiego i Agnieszki Rylik. Dziennikarz Canal Plus Sport i prezenter wiadomości w TVN i TVN24. Wielbiciel twórczości z duszą. Autor i prowadzący audycji „Lewitacja” w Radiu RPL.FM.

Przeczytaj również

Nasze magazyny

Reklama

Error: Access Token is not valid or has expired. Feed will not update.
This error message is only visible to WordPress admins

There's an issue with the Instagram Access Token that you are using. Please obtain a new Access Token on the plugin's Settings page.
If you continue to have an issue with your Access Token then please see this FAQ for more information.

Follow on Twitter

Reklama