Mary Noga – Artystka

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Malarstwo i rysunek interesowało mnie od najmłodszych lat. Pamiętam zachwyt malej dziewczynki nad wspaniałymi projektami sukienek dla lalek Barbie wykreowanych przez maestro Karla Lagerfielda. Jako osobowość introwertyczna często spędzałam godziny malując i słuchając muzyki, jednak sama myśl o pokazaniu moich prac publicznie była dość paraliżująca. Potem nastąpił okres podróży i poszukiwania ”własnego miejsca na ziemi” – aktualnie jest to Dubaj, miasto  piękne i inspirujące, a poprzez swoje ekstremalne temperatury, skłaniające do regularnej pracy.

Stworzylam kilka kolekcji, które okazały się sukcesem. ”Red Hat Collection” jako swoista gra i inspiracja przemycona z Irlandii, Tycjanowski kolor wlosow – czupryna zakrywająca oczy na wskroś i wlosy jako symbol biblijnej sily. W kraju gdzie czesto kobiety skrywają cale ciało przed zakusami męskich spojrzeń, a jedyna częścią niezakryta są oczy. Oczy jako zwierciadło duszy – zakrywamy. Postaci z moich obrazow to zawsze kobiety, zawsze samotne i poważne. Jednak nie jest to smutek, a raczej swoista powaga, zaduma i refleksja egzystencjonalna.

Moje malarstwo czerpie wiekszosc  inspiracji z ilustracji mody oraz pop artu. Podziwiam wspaniały kunszt lekkiego rysunku Davida Dowtona, ale i genialna paletę Lity Cabellut i Ashley Longshore, która to w prześmiewczy sposób traktuje rzeczywistość.

Moda odgrywa ważną role w mojej pracy, kocham jej efemeryczność, nietuzinkową osobowosc i jej swoisty charakter jako sposob wyrazu.

Moim ukochanym medium jest akwarela, piórko oraz farby akrylowe. W Dubaju współpracuje z kilkoma ekskluzywnymi markami, miedzy innymi z Bentley oraz hotelami Marriott, Kempinski oraz Address, gdzie malujac na żywo zapraszam gosci do wspolnej przygody tworzenia. Jest to wspaniała możliwość poznawania ciekawych ludzi z calego swiata,. Od  roku goszczę w jednej z francuskich kawiarni ”La Farine”, gdzie wystawiam moje prace.

Malowanie jest moim sposobem na życie, kluczem do wolności, a sam proces tworczy to swoista medytacja. Każda z moich prac zatrzymuje i nasuwa pytania, a ciche i dostojne postaci mają własną historię do opowiedzenia.

Reklama