„W tucholskich kniejach”

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Szczególnie jesienią Bory Tucholskie to doskonałe miejsce wypoczynku – dla wielbicieli sportów wodnych, rowerowych i pieszych wycieczek, a także miłośników dzikiej przyrody i niezmąconego spokoju.

 

Reklama

Bory Tucholskie to największy kompleks leśny w Polsce (120 tys. ha), słynący z licznych atrakcji turystycznych i przyrodniczych. Od niedawna cieszy się unikalnym statusem Światowego Rezerwatu Biosfery. Dzika przyroda, ptasie rezerwaty, malownicze miejscowości, kajakarski raj, rozbudowana sieć atrakcyjnych szlaków rowerowych, bogactwo flory i fauny sprawiają, że odpoczywać można tu przez cały rok. Wczesna jesień to najlepszy czas na pełne wykorzystanie tucholskiego bogactwa możliwości – pogoda w Polsce o tej porze jeszcze nie kaprysi, a zmniejszenie ruchu turystycznego sprzyja wyciszeniu i regeneracji.

W 2017 r. teren Pomorskiego dotknęły potężne nawałnice. Łączny obszar zniszczeń był 1,5 raza większy od powierzchni Warszawy. Dzięki ogólnopolskiej mobilizacji, a nade wszystko ciężkiej pracy Pomorzan obszar powoli dźwignął się po katastrofie. Odbudowywana jest infrastruktura leśna – drogi, mostki, leśniczówki, budynki ośrodków edukacji leśnej i inne obiekty. Oferta turystyczna nieustannie się rozwija, do rezerwatów powracają ptaki. Do Borów Tucholskich można już przyjeżdżać bez obaw i w pełni korzystać z oferty turystycznej.

Aktywnie w wodzie i na lądzie

Bory słyną z najbardziej urozmaiconego i malowniczego szlaku kajakowego w Polsce. Poszczególne odcinki są gościnne zarówno dla początkujących kajakarzy, jak i zaawansowanych łowców przygód. Na turystów czeka doskonale zagospodarowana, urokliwa i zmienna Brda. Jest dobrze oznakowana i ma rozwiniętą infrastrukturę turystyczną. Można nią płynąć leniwie wśród łąk i borów, albo w górnym odcinku przyspieszyć. Latem mocno oblegany środkowy odcinek to wymarzone miejsce na spływy rodzinne i spokojny odpoczynek. Rzeka pokonuje tu cztery malownicze jeziora, na których można oglądać kormorany i czaple.

Część szlaku kajakowego rzeki można pokonać płynąc przez Wielki Kanał Brdy oraz Czerską Strugą. Po drodze warto zapoznać się z ciekawostkami hydrotechnicznymi – kanał został wybudowany w połowie XIX wieku przez władze pruskie dla nawodnienia suchych terenów. Uważni kajakarze zauważą również Mylof – najstarszą zaporę wodną w Polsce z 1848 r. czy akwedukt w Fojutowie, powstały w 1849 r. W pobliżu wybudowano duży kompleks turystyczny i wieżę widokową. Płynąc do Czerska tym szlakiem warto zwrócić uwagę na ciekawy rezerwat florystyczny – Cisy nad Czerską Strugą.

Szlak Chociny z kolei prowadzi przez krótkie odcinki leśne, łąki i pola, odcinki z kładkami i mostami, w dolnym szlaku mocno meandruje. Wielbiciele nieskażonej ludzką ręką przyrody zakochają się w dopływie Brdy – Zbrzycy. Dopłyniemy nią do długich i wąskich jezior rynnowych.

Wielbiciele ciszy i spokoju będą zachwyceni Czernicą i Białą – jej dopływem. Dzikie, gęsto zadrzewione tereny gwarantują ciszę, ale wymagają pewnego doświadczenia. Wartko płynąca woda i liczne drzewa w nurcie nie pozwalają na tych rzekach na nudę. Szlak Białej jest spokojniejszy niż szlak Czernicy, przez co nadaje się również dla początkujących kajakarzy.

Rowerzystów zachwyci Kaszubska Marszruta – sieć 4 krzyżujących się szlaków rowerowych na terenie Borów Tucholskich o długości prawie 200 km. Poprowadzone wzdłuż dróg i oddzielone od szosy drzewami zapewniają komfort jazdy i bezpieczeństwo. W zależności od długości szlaki zostały oznaczone kolorami. Szlak niebieski – doprowadza do urokliwych jezior i zagajników od Chojnic do Bydgoszczy. Czerwony wiedzie do Czerska z Charzykowów, a prowadzi przez jeziora, doliny rzek, miejsca wypoczynkowe i ośrodki lokalnej kultury. Zielony to propozycja jednodniowej wycieczki od Męcikału do Chojnic. Po drodze mija się rzeki i strugi, a nad większymi jeziorami można zaplanować dłuższy odpoczynek. Tutejsze krajobrazy jesienią zachwycają bogactwem barw, a wiosłowanie przez tutejszy park narodowy będzie niezapomnianym przeżyciem.
W Borach Tucholskich nie da się nudzić nawet podczas niepogody. Chojnickie Eksperymentarium pozwala poznać świat dzikiej przyrody (można tu posłuchać śpiewów lokalnych ptaków i odgłosów zwierząt, a także poznać historię regionu. W Parku Wodnym zaszaleją miłośnicy wodnego odpoczynku: sauny fińskie, łaźnie oraz strefa rekreacyjna z trójspiralną zjeżdżalnią dostarczy atrakcji całej rodzinie. Poszukiwaczom historycznych ciekawostek szczególnie polecamy Człuchów – fragmenty zamku krzyżackiego dostępne są dla turystów, podobnie jak podziemia, wystawa militarna i etnograficzna.

Leśne smaki

Historycznie mieszkańcy tego regionu od wieków trudnili się m.in. bartnictwem, bogate w zwierzynę tereny dawały zajęcie myśliwym, gęsta sieć wodna przyczyniła się do rozwoju rybołówstwa i flisactwa.

W Borach Tucholskich spróbujemy świeżej dziczyzny, czyli mięsa saren i rogaczy. Od sierpnia w Borach zazwyczaj jest wysyp rzadkich, wysokogatunkowych grzybów – w maju i czerwcu można można w lasach brzozowych spotkać najdroższe polskie grzyby, czyli smardze. Kurki mają również swoje rzesze amatorów, ale oprócz tego w regionie występują wszystkie grzyby jadalne dostępne w atlasach. Latem i wczesną jesienią nie sposób przejść obojętnie obok owoców lasu, czyli jeżyn, malin czy poziomek.

Jeziora Parku Narodowego Bory Tucholskie charakteryzują się bogatym zarybieniem. Występują tu leszcze, płocie, węgorze, szczupaki, karpie, sandacze, okonie, liny, miętusy czy karasie. Jezioro Ostrowite słynie z przepysznej i rzadkiej sielawy. Miejscowi szefowie kuchni mają zawsze mnóstwo pomysłów na wyjątkowe przyrządzenie cennego mięsa ryb.

Wielkim odkryciem polskich kucharzy sprzed kilku lat jest występujący tu szczawik zajęczy – jego kwaskowaty smak idealnie podkreśla smak sałaty.

Bogactwo produktów, z których mają możliwość korzystać miejscowe restauracje, zdecydowanie pomagają kucharzom tworzyć wyjątkowe dania z sercem. Przykładem niech będzie chociażby słynna restauracja Las i Woda w Hotelu Notera (Charzykowy), która wykorzystuje regionalne produkty od lokalnych dostawców, ma własną szklarnię, a otwarta kuchnia pozwala podpatrywać załogę restauracji przy pracy. Wykwintne dania poleca również restauracja Malina i Pokrzywa w Hotelu Aubrecht w Przechlewie. Bory Tucholskie to gwarancja wyciszenia, ucieczki od cywilizacyjnego zgiełku i doskonała okazja, by pobyć sam na sam z dziewiczą przyrodą najpiękniejszego regionu Polski.

Przeczytaj również

Nasze magazyny

Reklama

Error: Access Token is not valid or has expired. Feed will not update.
This error message is only visible to WordPress admins

There's an issue with the Instagram Access Token that you are using. Please obtain a new Access Token on the plugin's Settings page.
If you continue to have an issue with your Access Token then please see this FAQ for more information.

Follow on Twitter

Reklama

Reklama