Batman Metal

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Batman w tym roku obchodzi 80 urodziny. Jak się okazuje, jest starszy od Drugiej Wojny Światowej. Po raz pierwszy pojawił się w 27. numerze Detective Comics, wmaju 1939 roku. Od tej pory przeszedł wiele przemian i rewolucji z opowieści detektywistycznej po thriller z elementami horroru, a nawet dramat obyczajowy. Czas leci, a nasz zamaskowanych mściciel przyciąga uwagę nowych pokoleń, dostosowując się do zmieniających się czasów. A że obecna rozrywka zdaje się szybka, szalona i bezrefleksyjna, takie też są współczesne wyczyny Mrocznego Rycerza. 

Reklama

Batman Metal: Mroczne Dni to kwintesencja postmodernizmu. Bycie zamaskowanym bohaterem skaczącym pod dachach w stroju nietoperza powinno być wystarczająco niezwykłe, by zapełnić strony niejednego komiksu, lecz wałkowanie jednego motywu przez 80 lat zazwyczaj się nie sprawdza. Tym samym, twórcy co rusz umieszczali Batmana w coraz to dziwniejszych sytuacjach, sprawiając, że w swym życiu przeżył już chyba wszystko. W odsłonie okraszonej hasłem: Metalspróbowali ponownie pokazać coś nowego. Mściciel z Gotham City tym samym zostaje zaangażowany w tajemniczą intrygę w której centrum umieszczono niezwykłe, pradawne metale. Oczywiście Batman nie byłby Batmanem, gdy na jego barkach nie spoczywały losy świata. Chcąc ratować wszystko nasz protagonista wyrusza w szaleńczą wyprawę, a na pomoc mu ruszają wszyscy wielcy świata DC.

Metal:to zbiór zeszytów stanowiących początek większego wydarzenia i dlatego możemy się trochę zagubić w tłumie superbohaterów robiących fikołki poprzez kolejne strony komiksu. Choć po ostatnich premierach kinowych typu Avengers: Endgame, legiony herosów nie powinny oszołamiać miłośników popkultury, to jednak albumy graficzne potrafią przesunąć granicę przyswajanej niesamowitości. Współczesny czytelnik twórczości spod skrzydeł Marvela lub DC, dwóch największych wydawnictw komiksowych na świecie, od lat jest karmiony rozrywką o poziomie intensywności porównywalnej do teledysków i niekontrolowanych pokazów losowych slajdów. Zwroty akcji, barwne postacie, śmierć, ale też powroty zza grobu to rutyna w świecie nadnaturalnych mocy. W Batman Metal nieuchronna apokalipsa staje się pretekstem do zaprezentowania dobrze znanego wachlarza superbohaterskich relacji wypełnionych dowcipem, czułością oraz wzajemną troską.

Współczesne komiksy głównego nurtu pokazują jak na przestrzeni lat zmieniała się rozrywka. Teraźniejszość jest szalona, programy informacyjne zalewają nas strumieniami wiadomości przypominających kabaretowy skecz nieśmiesznego komika. Tocząc nierówną rywalizację z życiem codziennym, chcą pokazać coś więcej niż dobrze znane nam klisze opowieści superbohaterskie zawędrowały do krainy pełnej abstrakcji. Krzyżujące się wymiary, diabelskie moce, śmierć, pożoga i koniec świata, a pośród tego wszystkiego dyskusje o najbliższych i poczuciu odpowiedzialności, czy nie jest to szalone. Właśnie taki jest Batman Metal, pełen przesady, sprzeczności i kontrastów, w ostateczności niczym nie różniący się od XXI wieku.

Autor

Kamil Giedrys –Miłośnik komiksów, sztuki nowoczesnej i mieszanych sztuk walki, a w sekrecie prawnik. Uważa, że jeden obraz wart jest więcej niż 1000 słów, a gdy dodamy do niego dymek z tekstem to nawet 1005. Postawił sobie za punkt honoru promowanie sztuki komiksowej, więc bądźcie tak mili i sięgnijcie po jeden.

Przeczytaj również

Nasze magazyny

Reklama

Error: Access Token is not valid or has expired. Feed will not update.
This error message is only visible to WordPress admins

There's an issue with the Instagram Access Token that you are using. Please obtain a new Access Token on the plugin's Settings page.
If you continue to have an issue with your Access Token then please see this FAQ for more information.

Follow on Twitter

Reklama