Jakub Wejkszner

Już-nie-prawnik, jeszcze-nie-filozof. Wśród swoich zainteresowań wymienia jednym tchem współczesną estetykę, literaturę, filmy Davida Lyncha oraz performatykę codzienności na przykładzie osób, które notorycznie stoją w przejściu. Jego główną aspiracją w życiu jest zostanie publikowanym autorem, ewentualnie, w przypadku niepowodzenia, kimś, kto (nieudolnie) przetłumaczył sobie, że społeczeństwo po prostu nie było na to gotowe. Redaktor prowadzący Anywhere.pl.

Histerio! Kto? Ja?

Zburzyli mi dom. Rodzinny dom zrównali z ziemią, nie biorąc jeńców, nie patrząc się za siebie, bezczelnie wyrwali go z fundamentów i na miejscu niegdysiejszej

Zdatne do niespożycia

Siódma trzydzieści, pobudka. „Wyjdź, wyjdź” – krzyczy budzik w telefonie. Wyjdź i spójrz na tę brązowo-szarą siatkę blokowiska, w którym przyszło ci mieszkać. Wyjdź na