Grzegorz Kramer SJ

W pewnym momencie życia zacząłem prosić Boga: „zrób bym był szczęśliwy”. I zrobili mnie proboszczem w Opolu. Czy jestem szczęśliwy? Sam nie wiem, ale próbuję w tym, co mi się przydarzyło szukać wszystkiego, co się da by szczęściem innych obdarzać. Odkryłem, że najwięcej frajdy jest w tym by innym pokazać, że Bóg jest dobry. Wbrew temu, co my – ludzie pokazujemy innym o Nim. Żyję czterdziesty drugi rok na tej ziemi. Pomiędzy kilkoma światami. Próbując znaleźć swoje miejsce w świecie, a zarazem dzieląc się swoją drogą, bo wiem, że sporo już błędów popełniłem, więc mogę je pokazywać innym, by nie musieli wywarzać drzwi otwartych. Nazywam się Grzegorz Kramer, jestem jezuitą, księdzem.

O pewnym filmie…

My, księża w Polsce mamy się dobrze. Otaczamy się ludźmi, którzy nas kochają, a nierzadko podziwiają. Niczego nam nie brakuje. System, w którym żyjemy, daje