Iga Górecka

Emocjonalna ekshibicjonistka. Aktorka, wychowanka szkoły filmowej. Z wykształcenia również mgr pedagogiki pracy. Od 2003 roku użycza swojego ciała i duszy branży filmowej. Od 2013 pisze. Rodziła się w warszawskim kinie Luna. Kieruje się zmysłami.

Nie nauczyłam się gwizdać i pluć

Chodziłam dziś po tych samych drogach, po których chodziły moje nogi w butach o numerze dwadzieścia siedem i mniejszym. Patrzę na trzepak, który zdzierałam własnym,

NA ZAWSZE RAZEM

Spotykam się ze sobą. To jest intensywna, skomplikowana relacja. Od niedawna raz w tygodniu zabieram się na randkę. Spędzam ze sobą intymny czas, spełniam swoje zachcianki,

LUBI PATRZEĆ KIEDY ROBIĘ TO SAMA

    Mam ich, dorwałam. Złapałam na gorącym uczynku. Wiem gdzie mieszkają, gdzie się kochają, jak spędzają czas, a właściwie jak kradną mój. On nazywa

Wy nieczuli troglodyci

Po pierwsze; mój wrażliwy mózg nie toleruje migających efektów, ale zapowiedź filmów gutkowych uwielbiam i to jedyne efekty specjalne, które zaczynają się jeszcze przed seansem

Oh my gad

Po całym dniu na planie, wysiadam z samochodu transportowego w centrum mego pięknego miasta. Piekące podbicia stóp po całym dniu w szpilkach nie pozwalają mi

Ze smakiem rozmoczonego pomidorem chleba

Warszawa Zachodnia, korytarz prowadzący do dworca autobusowego. Zapach smażonego mięsa miesza się z domestosem wylewanym na kamienną podłogę. Panowie z wątłymi ramionami piją piwo w barze