Grzegorz Kapla

Żyje z pisania. A żyć z tego, co się lubi, to dar. Bardziej od pisania lubi tylko spotykać ludzi. No i lubi być w drodze, kupować płyty w sklepie z płytami a nie w sieci, pomidorową i kabriolety. Kiedyś, dzięki dwojgu mądrym ludziom pojął, że nie trzeba pisać tylko o polityce. Że można pisać o świecie.

MaJLo i hipopotamy

Trudno powiedzieć czy najpierw nauczył się mówić, czy śpiewać. Chodzić, czy jednak grać. Ma absolutny słuch, niekłamany wdzięk francuskiego poety, idzie po nutach bez chwili

Maciej Wierzbicki: Syndrom warszawiaka

„Profesjonalizm aktora na tym polega, aby cudzą duszę założyć bezkolizyjnie dla samego siebie. Czasami to się nie udaje, ale trzeba ten zawód uprawiać tak, żeby