Grzegorz Kapla

Żyje z pisania. A żyć z tego, co się lubi, to dar. Bardziej od pisania lubi tylko spotykać ludzi. No i lubi być w drodze, kupować płyty w sklepie z płytami a nie w sieci, pomidorową i kabriolety. Kiedyś, dzięki dwojgu mądrym ludziom pojął, że nie trzeba pisać tylko o polityce. Że można pisać o świecie.

Piotr Fiedler: Poeta przeklęty 2.0

O poszukiwaniu czułości, publikowaniu wierszy w internecie, o warszawce, która uznaje cię za artystę dopiero wtedy, kiedy ktoś znany napisze o tym na przykład w

Marcin Bosak: Prawo pięści

Przytulanie, bliskość, praca, poczucie bezpieczeństwa i szansa na to, żeby realizować własne pasje. Fotografię, reżyserię, docieranie do tego miejsca w człowieku, w którym rodzą się

BÉRÉNICE MARLOHE: Z samego bliska

Gościem Grzegorza Kapli jest zjawiskowa Bérénice Marlohe, gwiazda nowego filmu Lecha Majewskiego „Dolina Bogów”, który już 21 sierpnia trafi do polskich kin. Z aktorką rozmawialiśmy

Robert Sowa: Smak nadziei

Pracowity, utalentowany, wrażliwy i pełen nadziei. Potrafił zaczynać od nowa nie raz i nie dwa. W okresie epidemii  szefowie niektórych słynnych restauracji się poddają, ale

Joachim Lamża: Robota dla zawodowców

Warszawiak, który do pracy w filmie czy serialach przyjeżdża z Trójmiasta?  Los mi pomógł i jestem z tego powodu szczęśliwy. Związałem się z Trójmiastem rodzinnie,

Przegrani nominowani

Przegrani nominowani na oscarowej gali otrzymali od sponsorów torby prezentowe o wartości dwieście tysięcy dolarów każda. Czy tam dwieście dziesięć, mniejsza o to. Kreacje, fryzury

Patryk Mikiciuk: Jazda życia

Patryk Mikiciuk, pierwszy polski dziennikarz, który mógł się ścigać w prestiżowym gronie amerykańskich gwiazd autostrady. Prawnik, muzealnik, kolekcjoner samochodów, reporter, właściciel psa, który lubi jeździć

MaJLo i hipopotamy

Trudno powiedzieć czy najpierw nauczył się mówić, czy śpiewać. Chodzić, czy jednak grać. Ma absolutny słuch, niekłamany wdzięk francuskiego poety, idzie po nutach bez chwili

Maciej Wierzbicki: Syndrom warszawiaka

„Profesjonalizm aktora na tym polega, aby cudzą duszę założyć bezkolizyjnie dla samego siebie. Czasami to się nie udaje, ale trzeba ten zawód uprawiać tak, żeby