Kosmetyki z apteki – warto czy nie warto

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Argumenty za i przeciw wydawaniu pieniędzy na pielęgnację w aptece oraz 10 rzeczy, które musisz wiedzieć, aby nie dać się zwieść. W co warto zainwestować i na co zwracać uwagę?

 

Reklama
Advertisement

It girls w aptekach

Dermosan uwielbiany przez Anję Rubik czy Mediderm polecany przez Macademian Girl – te produkty nie mają eleganckich etykiet ani pięknego, kuszącego zapachu luksusu, a mimo wszystko nie wyobrażamy sobie bez nich życia. Ich niepozorność i zwyczajność to tylko przykrywka dla skutecznego działania. Sprzedają się na pniu – bez żadnej reklamy. 

Powiew luksusu a dermokosmetyk

Nie decydujemy się na zakup kosmetyków w aptece, ponieważ kojarzą się z nieciekawym, czasami wręcz odstraszającym dizajnem. Olejki w butelkach przypominających syrop, czy kremy w szarych plastikowych tubach. Ale czasy się zmieniają i coraz więcej marek „aptecznych” inwestuje w eleganckie opakowania. Wybierając „produkt po okładce” warto zastanowić się też, na czym najbardziej nam zależy – wnętrzu, czy ładnej etykiecie? Kupując kosmetyki do pielęgnacji w aptece należy pamiętać, że dermokosmetyk to produkt, który jest przeznaczony na konkretne dolegliwości skórne, ma łagodzić ich objawy, podczas gdy wyrób medyczny to już produkt zbliżony do lekarstwa – pomaga w diagnozowaniu i zapobieganiu poszczególnym chorobom skóry. 

Witaminy i oleje

Tylko w aptece dostaniemy kremy i maści z witaminą A czy witaminą C w tak wysokim stężeniu. Żadna drogeria nie zagwarantuje nam kwasów czy olejków sprzedawanych w czystych formach, dzięki czemu ich działanie jest zdecydowanie mocniejsze. Produkty są wielokrotnie przebadane, ponieważ apteki podlegają przepisom WHO, które drogerie mogą pominąć. Dzięki temu, działanie produktów dostępnych w aptekach jest bardziej specjalistyczne, lecznicze. Nie uczulają i nie powodują podrażnień, a osoby o wyjątkowej wrażliwości, mogą mieć poczucie bezpieczeństwa, kupując właśnie w aptekach. Olej z czarnuszki, zwany złotem faraonów łagodzi podrażnienia, srebro koloidalne to świetny tonik dla cery tłustej. Pasty cynkowe czy kwas fitowy pomagające w walce z niedoskonałościami – to tylko niektóre z najbardziej pożądanych składników.

Cena vs jakość

Większość dostępnych w aptekach produktów leczniczych ma niskie ceny. Niektóre punkty oferują bardziej luksusowe produkty i droższe linie do pielęgnacji skór atopowych, bardzo suchych, wrażliwych. Najwięcej zapłacimy w miejscach, które są dermo – aptekami, punktami o profilu specjalistycznym, dermatologicznym. Cena nie zawsze idzie jednak w parze z jakością. Kosmetyki do skóry dojrzałej dostaniemy w niskich cenach (z bogatą zawartością składników pielęgnacyjnych), ale także bardzo wysokich – szczególnie marek selektywnych, które eleganckim opakowaniem i świetną reklamą sprawiają, że używając ich czujemy się bardziej luksusowo.

Autor

Kasia Wrona – Wizażystka, wykładowca makijażu oraz autorka bloga Make-up Manufacture. Ma na swoim koncie publikacje i artykuły w Make-up Trendy, Magazynie Wesele, Sweet Wedding, Glow Mag, czy Blouder Magazine. Autorka makijaży do filmu promującego książkę FACE PAINT autorstwa Lisy Eldridge. Jej doświadczenie poparte jest udziałem w licznych projektach medialnych, artystycznych i komercyjnych. Absolwentka wielu prestiżowych szkół w Polsce i Stanach Zjednoczonych.

Przeczytaj również

Nasze magazyny

Reklama

[instagram-feed]

Reklama