Pan dorsz

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Dwóch kucharzy, dwa zupełnie różne pomysły, jedna ryba – dorsz. To dziś na niej się skupimy. To jedna ze najświeższych ryb poławianych w naszym Bałtyku. Dobra restauracja na pewno charakteryzuje się świeżą rybą. Warto wspomnieć, wszystkim przyjeżdzającym nad morze, że pojechać nad Bałtyk i nie zjeść tej ryby to grzech. Dziś z Piwna 47 Food & Wine Bar przedstawimy wam dwa przepisy na tę rybę. Zainteresowani? Mam nadzieję, że te przepisy natchną was do przygotowania dorsza w domu.

Marcin Faliszek z Piwna 47 Food & Wine Bar proponuje nam dzisiaj dorsza z delikatnym sosie porowym z krewetkami. Brzmi ciekawie? Przenieśmy się więc do kuchni i poznajmy sekrety przepisu. Zaczynamy od przygotowania dodatków. Świeży ogórek kroimy w cienkie plastry. Przyprawiamy go solą, miodem, skrapiamy wermutem i sokiem z cytryny, po czym pakujemy próżniowo na dwie godziny. Podobnie postępujemy z białą rzodkwią, przyprawiamy ją solą, pieprzem, świeżym tymiankiem, oliwą i sokiem z limonki. Tak przygotowane plastry również pakujemy próżniowo. Czas zabrać się za sos z porów. Przygotowanie dania zaczyna nabierać tempa wraz z początkiem szykowania sosu porowego. Młode pory wraz z cebulką i czosnkiem smażymy na maśle. Dodajemy białe wino, redukujemy. Kolejnym krokiem jest dodanie śmietanki i również redukujemy. Następnie wszystko blendujemy. Dorsza marynujemy w soli i pieprzu i smażymy na klarowanym maśle. W tym samym czasie krewetki obtoczone w tempurze trafiają do głębokiego oleju. Smakuje idealnie na świeżym powietrzu.

Ja  postanowiłem dla was zrobić drobną wariację odnośnie dorsza. Po pierwsze, będzie ze słodkimi dodatkami, po drugie – samo mięso będzie marynować się w cydrze z dodatkiem miodu. Może brzmi trochę egzotycznie, ale obiecuję, że warto spróbować.

Dzień wcześniej przygotowujemy marynatę z cydru, miodu, soku z cytryny, soli, pieprzu, chili i estragonu. Do tak przygotowanej zalewy wkładamy filety z dorsza i pozostawiamy na całą noc w lodówce. Następnego dnia przygotowanie zaczynamy od dżemu z czerwonej cebuli. Kroimy ją w plastry i smażymy na maśle, aż będzie całkowicie miękka. Dla koloru dodajemy dwie małe kostki ugotowanego buraka, czerwony ocet winny oraz miód. Całość blendujemy. Drugim dodatkiem do naszego dorsza, będą grzanki z salsą, którą przygotujemy z pokrojonego w kostkę mango, pomidorów oraz wcześniej zblanszowanej marchewki. Na sam koniec na klarowanym maśle smażymy dorsza, którego podajemy z przygotowanymi dodatkami.

Od siebie mogę tylko dodać, że po więcej kulinarnych odkryć i inspiracji, serdecznie zapraszam do Piwna 47 Food & Wine Bar.

Reklama