Anywhere logo

Alchemia w kieliszku

2017-06-16
...
Znam kilku asów od kieliszka, niektórzy już marnie skończyli. Ale nie o życiu na równi pochyłej tym razem. To raczej wielki hołd dla ludzi, którzy z dawania radości samotnym, zgorzkniałym, czy zadowolonym z życia uczynili wielką sztukę rodem z krainy alchemików. Sezon na letni luz idzie wielkimi krokami, tym bardziej warto spojrzeć na pracę barmanów, którzy z prostych składników potrafią przygotować pyszne mikstury, które powodują rogale na twarzach.

Pamiętam swoje pierwsze kroki pracy na barze, z książką z najlepszymi koktajlami w ręku upijałem kucharzy. Zmieniałem receptury, tak aby wprowadzić do karty coś wyjątkowego. Wydawało mi się wtedy, że jest pięknie. Człowiek dorasta i stwierdza, że ze swoimi pomysłami może wtedy był na czasie, ale prawda jest taka, że ten świat również barmański rozpędził się tak nieprzyzwoicie, że tylko otwierać najlepsze wina i świętować.

sadkowski_przepis_1

Nie byłbym sobą gdybym nie porozmawiał i spytał, czy mogę podzielić się tym, co mnie zwaliło z nóg. Nie zawahali się, zdradzili prosty przepis, którym chciałbym się podzielić.

Warto zapamiętać słowa: kordiał i gimlet. Kordiał to, zakwaszony syrop, a gimlet to klasyczny koktajl na bazie ginu i kordiału limonkowego.

Składników potrzeba kilka, banalnych wręcz. Na początek zrobimy domowy kordiał limonkowy. Limonki w ilości sześciu sztuk, z nich powinniśmy wycisnąć szklankę soku, szklankę cukru, oraz dziesięć łyżek wody. Wytłoki z limonki gotujemy w wodzie, delikatnie je ugniatając i dodajemy sok z cukrem. Po ostygnięciu wyciskamy ręcznie i sprawdzamy kwasowość, smak powinien być zbalansowany pomiędzy słodyczą i kwasowością.

Syrop już mamy i zabieramy się za prosty gimlet. Szklankę ginu i pół szklanki kordiału limonkowego mieszamy z lodem aż się schłodzi i delikatnie rozcieńczy. Przecedzamy do kilku schłodzonych kieliszków i dekorujemy skórka z limonki, lub kilkoma kroplami tajemniczej oliwy czekoladowej. Oliwa wygląda ciekawiej w kieliszku, ale kocham klasyki i przy skórkach zostaniemy. Chłopaki z Kity Koguta zamieszali nie tyle w mojej głowie, co w moim sercu. Szacunek wielki za nową rzeczywistość, która naprawdę zadziwia w kręci maksymalnie.

Wiem, ustawa o wychowaniu w trzeźwości, ale w dzisiejszych czasach czasami trzeba solidnie się zaprawić, żeby zrozumieć ten świat.