REKLAMA
Anywhere logo

"Myśl, nie myśl, najlepszy będzie Przemyśl"

2016-04-10
...
Ponad tysiąc zabytków, siedem wzgórz, lasy i... stok narciarski. A wszystko to w jednym miejscu!

Przemyśl – „druga stolica” województwa podkarpackiego – jest stosunkowo niewielki. Długa, wielokulturowa tradycja miasta nad Sanem sprawiła, że to właśnie tutaj znajduje się najwięcej zabytków na Podkarpaciu i że przoduje ono w tej kwestii nawet w skali całej Polski. Podajemy trzy powody, dla których trzeba tu zajrzeć.

 

przemysl2Stare Miasto

Przemyska starówka zdecydowanie należy do najpiękniejszych w kraju nad Wisłą. Oprócz ślicznych kamieniczek niemal na każdym kroku towarzyszą nam zabytkowe kościoły, cerkwie czy klasztory. Można powiedzieć, że tutejsze śródmieście to nieskomplikowany labirynt, kryjący w sobie mnóstwo klimatycznych zakamarków. Samo miasto powstało już w VIII wieku i od tego czasu mieszały się tam kultury i wyznania, co zresztą można zobaczyć na własne oczy.

Stare Miasto w Przemyślu skupia w sobie wszystko, co starówka powinna zawierać. Obowiązkowym punktem jest tu ulica Rynek, o której można powiedzieć, że jest atrakcją wypełnioną atrakcjami. Wycieczkę należy zacząć od XV-wiecznej kamienicy mieszczącej się pod numerem 1. Wchodząc tam, trafimy do podziemi stanowiących część pierwotnej, średniowiecznej zabudowy miasta, z którą zapozna nas wyszkolony przewodnik. Z podziemi wyjdziemy na wysokości numeru 5, a stamtąd przenosimy się pod dziewiątkę – po więcej atrakcji. W kamienicy Bystrzyckich znajdziemy jeden z oddziałów Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, zawierający kilka pięter pamiątek związanych z miastem i okolicami. Niedaleko, w Wieży Zegarowej, znajduje się z kolei niecodzienna atrakcja – Muzeum Dzwonów i Fajek, Przemyśl jest bowiem stolicą ludwisarzy i fajkarzy. Będąc tam, należy potrzeć na szczęście nos Dobrego Wojaka Szwejka, który czeka na turystów na ławeczce w Rynku.

A na lody – na Kazimierzowską!

Kopiec Tatarski na Zniesieniu

Nieco tajemnicze miejsce – do dziś nie wiadomo na pewno skąd się wziął i do czego służył. Właściwie ilu badaczy – tyle historii. Mówi się, że kopiec, którego powstanie datuje się na IX wiek, służył w tym czasie Słowianom za miejsce kultu bóstw, w szczególności Swarożyca – boga ogniska domowego. Kolejna wersja historii podaje, że jest to kurhan założyciela Przemyśla – księcia Przemysława-Lestka. Jako że w trakcie badań archeologicznych w okolicach Przemyśla odkryto więcej tego typu nasypów, istnieje także teoria, że miejsca te stanowiły punkty obserwacyjne, z których za pomocą ognia ostrzegano mieszkańców przed nadchodzącymi ze strony Tatarów zagrożeniami. Niektórzy z badaczy twierdzą także, że jest to miejsce pochówku chana zabitego podczas najazdu tatarskiego na tutejsze ziemie i właśnie ta opowieść jest najbardziej znana – południowo-wschodnia część miasta oraz wzgórze, na którym znajduje się kopiec noszą dzisiaj nazwę Zniesienie, oznaczającą tyle, co „pokonanie”.

przemyslDzisiaj Kopiec Przemysława, bo również tak jest nazywany, jest jedną z największych atrakcji Przemyśla. Świetne położenie – usypany został na wysokości 352 metrów n.p.m. – sprawiło, że stał się najwyższym obiektem i głównym punktem widokowym miasta. Warto wejść na sam szczyt – można z niego zobaczyć nie tylko niesamowicie prezentującą się panoramę, ale także wewnętrzny pierścień Twierdzy Przemyśl – obowiązkowego punktu na mapie każdego wielbiciela historii i militariów. Imponujący widok rozciąga się stąd szczególnie w nocy, ale należałoby przyjść na Kopiec również za dnia – przy dobrym wzroku i odrobinie szczęścia w kwestii pogody nasze oczy sięgną aż po zachodnią granicę Ukrainy.

Zamek Kazimierzowski

Przemyśl – podobnie jak Rzym – położony jest na siedmiu wzgórzach. Jednym z nich jest Wzgórze Zamkowe. Pierwszym obiektem był na wzniesieniu drewniany, wymurowany później przez Bolesława Chrobrego gród. „Nowy” zamek został wzniesiony w tym miejscu w połowie XIV wieku przez Kazimierza Wielkiego, z tych czasów ostała się jednak wyłącznie brama wjazdowa – reszta została zniszczona podczas jednego z najazdów, jakie nawiedzały Przemyśl praktycznie przez całą jego historię. Odbudowany w XVI wieku obecną formę zawdzięcza staroście Stanisławowi Poniatowskiemu, późniejszemu królowi Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Kilka lat temu podczas prac renowacyjnych na dziedzińcu renesansowego zamku odkryto i wyeksponowano relikty jego romańskiego poprzednika. Od 1884 roku w gmachu na Wzgórzu Zamkowym ma swoją siedzibę Przemyskie Towarzystwo Dramatyczne „Fredrerum” – najstarszy amatorski teatr w Europie.

Zwiedzając Zamek Kazimierzowski, warto zajrzeć do sąsiadującego z nim Parku Zamkowego, którego początki sięgają już 1842 roku. Do dziś jest on uważany za jeden z najpiękniejszych parków w Polsce, a znajdziemy w nim m.in. palmiarnię czy oranżerię.

Jedno jest pewne: Przemyśl nie jest miastem na jeden dzień, a i tydzień to mało, żeby zobaczyć to, co zobaczyć trzeba. Ogromna ilość zabytków prawdopodobnie sprawiła, że nawet jego mieszkańcy nie byli w stanie odwiedzić wszystkiego, co warte jest uwagi. A to duża strata.

 

tekst: Katarzyna Szewczyk

REKLAMA