
Komicy z Porta dos Fundos już raz pod koniec zeszłego roku, a dokładniej w wigilię, otrzymali pogróżki po stworzeniu uderzającego w uczucia chrześcijan filmu „Pierwsze kuszenie Chrystusa”. Tym razem do grona przeciwników produkcji dostępnej na Netflixie dołączył Jarosław Gowin.
W niedzielę nasz wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego zamieścił twitta, w którym zwrócił się do Reeda Hastingsa (prezesa zarządu Netflixa) z żądaniem, by platforma usunęła obraźliwy film z oferty.
Reed Hastings: Żądamy, by Netflix usunął bluźnierczy film ze swojej platformy! – Podpisz: https://t.co/mAoyYgw2PM
— Jarosław Gowin (@Jaroslaw_Gowin) January 5, 2020
Jarosław Gowin powołał się na petycję autorstwa Citizengo, którą podpisało ponad 1,4 miliona ludzi. Jej treść (jakże interesująca) jest bardzo zbliżona do tego, co myśli o produkcji Porta dos Fundos nasz wicepremier:
“Brazylijscy filmowcy usprawiedliwiają swoją twórczość prawem do „wolności słowa” i „wolności wyrazu artystycznego”, by atakować, poniżać i zniesławiać chrześcijan i ich religię.
Nie ulega wątpliwości, że tym samym działają oni na rzecz poszerzania granic tolerancji opinii publicznej dla bluźnierstw i kpin z religii. Kolejny raz możemy przekonać się, że chodzi im wyłącznie o chrześcijaństwo, bo nic podobnego nie miało miejsca w stosunku do islamu”
Jeśli nie wiecie o czym opowiada fabuła „Pierwsze kuszenie Chrystusa”, to udajcie się w to miejsce.
Netflix sukcesywnie odpiera zarzuty stawiane filmowi autorstwa Porta dos Fundos. W jednym z oświadczeń platforma napisała, że ceni sobie kreatywność swoich artystów, a bogata oferta serialowo-filmowa jest pełna produkcji o tematyce stricte religijnej.








